piątek, 28 grudnia 2012

Uwaga!!! Pierwszy makijaż na blogu!!!

Byłam na łyżwach i się nie połamałam więc obietnicy trzeba dotrzymać. Tak jak w tytule postu: uwaga!!! Bo sama nie wiem czy jest się czym chwalić. Mistrzynią makijażu to ja nie jestem. Zazwyczaj ograniczam się jedynie do namalowania czarnej kreski na powiece i wytuszowania rzęs - oto mój cały makijaż. Pełen makijaż mam jedynie przy okazji jakiś większych uroczystości. Zazwyczaj jeśli jest to np.: wesele, to korzystam z usług kosmetyczki. W tegoroczną Wigilię stwierdziłam, że sama kreska nie wystarczy, więc zrobiłam sobie makijaż..... Ze względu, że jestem brunetką o zielonych oczach postawiłam na fiolety. Oto co zmalowałam (od razu przepraszam za jakość zdjęć - robiłam je aparatem w telefonie, bo moją cyfrówką zdjęcia wychodziły gorzej niż źle):


Kosmetyki użyte do wykonania makijażu:

Wiem, szału nie ma, ale zamierzam ćwiczyć (w szczególności czarne kreski, które nie zawsze wychodzą równe oraz zwracać większą uwagę na szczegóły) :) Wszelkie porady, wskazówki - co można poprawić, co jest dobrze zrobione bardzo mile widziane :)

5 komentarzy:

  1. Ja też mistrzem makijażu nie jestem, ale postawiłabym raczej na cienie matowe, ewentualnie połączenie perłowych z matem :) Ale mimo wszystko plus za ładne przejście między kolorkami:)

    OdpowiedzUsuń
  2. w dziedzinie makijaży ekspertem nie jestem, ale bardzo ładnie- podoba mi się takie rozświetlone oko.
    kolory idealnie do Ciebie pasują!

    OdpowiedzUsuń
  3. Ładny-taki zimowy makijaż :))

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję Wam za komentarze :)