poniedziałek, 25 listopada 2013

Wibo WOW Glitter Manicure nr 1



Glitter zamknięty jest w plastikowym słoiczku mieszczącym 2,5 grama produktu.


 Posiada ono zabezpieczenie chroniące przed zbyt dużym wysypaniem się pyłku. 
Glitter nr 1 ma kształt sześciokątów i wygląda tak:


W słoiczku prezentuje się cudownie a na paznokciach jeszcze lepiej!
Jestem nim oczarowana, gdyż kojarzy mi się z zimą. 
Pyłek przepięknie odbija światło. Dobrze utwardzony wytrzymuje kilka dni na paznokciach.
Pod wpływem lakieru nawierzchniowego pyłek nie traci koloru.
 To co mnie cieszy to fakt, że drobinki nie odstają on płytki paznokcia. Podczas aplikacji może się jednak zdarzyć, że któryś z płatków będzie odstawał - w takim wypadku dociskam go i po sprawie.
Zmywanie nie jest uciążliwe i jeśli są jakieś problemy to tylko na początku - później glitter chodzi bez kłopotu.
Słoiczek glitteru kosztuje ok. 8 zł.

Poniżej zdjęcia pyłku na paznokciach.


Lakierem bazowym jest: Softer Crazy Colours nr 18.


Co o nim sądzicie?

Pozdrawiam,

18 komentarzy:

  1. wow, w ten sposób nałożony na paznokcie wygląda obłędnie, będzie w sam raz na Sylwestra :)

    OdpowiedzUsuń
  2. akurat dzisiaj go kupiłam i już siedzi na paznokciach :D efekt bardzo mi się podoba!

    OdpowiedzUsuń
  3. bardzo mi się podoba, szkoda, że się nie skusiłam na niego :)

    OdpowiedzUsuń
  4. interresująco wygląda, ale nie wiem czy to coś dla mnie ...
    Zapraszam Cię bardzo bardzo serdecznie do projektu Świąteczny Kalendarz Paznokci ;) To mały projekcik który organizuję, proszę przynajmniej przeczytaj, może Ci się spodoba ;) http://treepsy.blogspot.com/p/swiateczny-kalendarz-paznokciowy.html

    OdpowiedzUsuń
  5. no bardzo ciekawy jest on:D widziałam go dzisiaj w rossmannie , ale nie kupiłam i teraz wiem , że to był błąd :/

    OdpowiedzUsuń
  6. bardzo ladny manicure :) ja tam nie umiem ladnie ozdobic paznokci

    OdpowiedzUsuń
  7. Dobrze ze nie odstają bo tego się właśnie obawiałam w pierwszej chwili gdy zobaczylam zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Świetny jest, ale niestety ja w żadnym Ross w Sz-nie go nie widziałam :(

    OdpowiedzUsuń
  9. oo jaki świetny:) sama muszę poszukać czegoś na zbliżające się andrzejki;)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję Wam za komentarze :)