wtorek, 23 lutego 2016

Ciemna strona manicure hybrydowego - UCZULENIE

Hej Dziewczyny!!!
Temat uczulenia na lakiery hybrydowe staje się coraz bardziej popularny - w złym tego słowa znaczeniu.
Problem ten dotknął i mnie. Jeśli jesteście ciekawe co wywołało uczulenie i jak ono u mnie przebiega to zapraszam do dalszej części posta.

UWAGA!!! 
W dalszej części zamieściłam zdjęcia swoich paznokci ze zmianami skórnymi, jakie pojawiły się pod wpływem uczulenia.
 
 Czytając relacje dziewczyn, które nabawiły się uczulenia cieszyłam się, że mnie ten problem nie dotyczy. Niestety, kiedy jakiś czas temu zrobiłam sobie manicure hybrydowy zauważyłam coś dziwnego. Już dobę po pomalowaniu paznokci zauważyłam zaczerwienienie wokół paznokci. Zbagatelizowałam to sądząc, że może to po wycięciu skórek. Później, skórki wokół paznokci zaczęły swędzieć a na niektórych palcach pokazały się bąbelki wypełnione jakby wodą. Mimo, że zmyłam hybrydę, palce nadal swędziały. Najgorzej jednak sytuacja wygląda przy dwóch palcach. Opuszki palców stały się twarde i suche. Obecnie ten suchy naskórek zaczyna schodzić. Jest to trochę bolesne, ale nie na tle aby uniemożliwiać mi normalne funkcjonowanie.


Nie wygląda to zbyt fajnie....
 

Częste drapanie spowodowało, że bąbelki o których wcześniej wspomniałam naszły ciemnym płynem - podejrzewam, że może być to krew. 


Zdjęcie tego nie oddaje, ale na tym palcu pojawiły się bąbelki z przezroczystym płynem.

Jak sobie radzę z uczuleniem?
Po pierwsze nawilżam dłonie, a przede wszystkim skórki i opuszki. Stosuję kremy nawilżające oraz Regenerum do paznokci.
Odchodzący naskórek zdarza mi się przypadkowo zedrzeć - najczęściej zahaczając o włosy - co powodowało powstawanie drobnych ran, które spryskuje Oktaniseptem. Czytałam też, że w przypadku otwartych ran sprawdza się Tribiotic. 

Część z Was zapyta pewnie o hybrydy, które mnie uczuliły.
Używam hybryd firmy Semilac. Zaznaczę jednak, że tymi samymi lakierami maluję paznokcie kilku osobom i żadnej z nich nic podobnego się nie przydarzyło. 

Przeprowadziłam śledztwo, aby się dowiedzieć co dokładnie mnie uczuliło.
Szukając informacji w internecie natknęłam się na kilka propozycji. Dziewczyny sugerowały, że winny może być aceton (którego ja nie używam), lampa (mam lampę UV i LED, i to nie jest ich wina) bądź jakiś składnik znajdujący się w lakierach.
 W moim przypadku możliwa była tylko trzecia opcja. W związku z tym, chciałam się dowiedzieć co dokładnie mnie uczula. Na jeden paznokieć nałożyłam tylko bazę, na drugi sam kolor, na trzeci sam top a ostatni palec pomalowałam lakierem hybrydowym innej firmy - NeoNail.
Jaki był efekt?
Otóż taki, że uczulenie pojawiło się tylko tam gdzie na paznokciach znalazła się baza Semilac i baza NeoNail. Jak widać, lakier bazowy ma w sobie jakiś składnik, który wywołuje u mnie reakcję alergiczną.
Dziwne jednak jest to, że przez kilka miesięcy mimo, że malowałam sobie paznokcie lakierami hybrydowymi nic złego się nie działo. Część Dziewczyn też tak miała i pojawiły się wtedy głosy, że uczulenie wychodzi tylko w okresie jesienno-zimowym. Mam nadzieję, że to prawda i wiosną będę mogła ponownie powrócić do hybryd.

Oprócz tego, dowiedziałam się, że podobno baza Shellac nie wywołuje uczulenia. Muszę trochę jeszcze o tym poczytać i wtedy może zdecyduję się na jej zakup.

To tyle w temacie uczulenia na hybrydy. Mam nadzieję, że Was nie wystraszyłam i nie zniechęciłam do wykonywania manicure hybrydowego. Bądźcie jednak czujne i obserwujcie swoje paznokcie, a w razie jakiś niepokojących sygnałów - od razu zmyjcie hybrydę!

Dodam jeszcze, że powyższy post nie miał zamiaru oczernić firmy Semilac i NeoNail.
Obie bardzo lubię i wiem, że  cieszą się one ogromną popularnością.

Pozdrawiam,

30 komentarzy:

  1. Przykra sprawa.. U siebie na szczęście nie zauważyłam problemu, więc mogę spokojnie malować :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Maluj, maluj :) Mi póki co pozostają zwykłe lakiery :)

      Usuń
  2. Ja do hybryd nie jestem przekonana :/

    OdpowiedzUsuń
  3. O uczuleniach na hybrydy słyszałam ale na szczęście tego nie doświadczyłam. Od lipca a może i od czerwca noszę cały czas taki manicure. Może z 3 tygodniową przerwą, na dłoniach i stopach. Twoje palce wyglądają na mocno podrażnione. Biedactwo.

    OdpowiedzUsuń
  4. Współczuję takich doświadczeń. Ja też coraz częściej słyszę o uczuleniach i coraz bardziej odchodzę od ich kupienia.

    OdpowiedzUsuń
  5. Przykro mi, że Cię uczulają ;(
    Jeśli chodzi o bazę Shellac, to z moich doświadczeń wynika, że nie za dobrze współpracuje z kolorem Semilaca - przy takim połączeniu hybrydy szybciej odpadają. U jakiejś blogerki też czytałam, że tak jest.

    OdpowiedzUsuń
  6. po takiej akcji nie siegnelabym juz po hybrydy, swoja droga idz do lekarza jak najszybciej niech ci przepisze zyrtec albo cos innego zeby to zniknelo szybko

    OdpowiedzUsuń
  7. Współczuję. Ja nigdy hybryd nie robiłam to nie mogę się wypowiedzieć na ten temat, ale nie czuję wielkiej ochoty by spróbować ;p

    OdpowiedzUsuń
  8. eh, kiepsko... ja się przeraziłam jak u koleżanki na IG zobaczyłam pobandażowane palce kiedy okazało się, że też (nagle) hybrydy zaczęły ja uczulać... wiele miesięcy robiła (w salonie) hybrydę i nigdy nic, a poszła w inne miejsce, inną marką miała robione paznokcie i paskudna reakcja alergiczna nastąpiła :(

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja chodzę do kosmetyczki na Semilac (sama ona przyznaje, że jest jedną z najlepszych firm) od ok. 1,5 roku i nic mi się nie dzieje, nie słyszałam też, żeby kogoś uczulił (poza relacjami z neta). Na szczęście, bo nie wyobrażam sobie już powrotu do zwykłych lakierów :) ale jak Cię dopadło, to chyba rzeczywiście jesteś nadwrażliwa na bazę właśnie, bo w sumie tylko ona ma styczność bezpośrednią z płytką.

    OdpowiedzUsuń
  10. Pani Natalio, przykro mi słyszeć, że spotkała Panią taka sytuacja. Wszystkie nasze produkty posiadają Certyfikat Bezpieczeństwa, potwierdzający bezpieczeństwo i niezmienność składu. Na rynku nie istnieje jednak żaden produkt kosmetyczny, który dałby gwarancję niewystąpienia niepożądanej reakcji. Każda z naszych Klientek jest wyjątkowa, w związku z czym reakcja na substancje zawarte w naszych produktach jest kwestią indywidualną. Zależy w dużym stopniu od przygotowania płytki, higieny narzędzi, prawidłowej aplikacji produktu i jego utwardzenia oraz ewentualnych skłonności Klienta do uczuleń. Staramy się, by nasze produkty były coraz lepsze, dlatego w razie dodatkowych pytań prosimy o kontakt mailowy pod adresem ekspert@semilac.eu w celu dokładnego wyjaśnienia sytuacji. Każda opinia jest dla nas ważna.

    W razie pytań - chętnie pomogę
    Online Ekspert marki Semilac

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zastanawiam się czy takie uczulenie może być kwestią już po prostu starych żarówek? Miałam znajomą, która już długo malowała i nagle dostała uczulenia, ale po wymianie żarówek wszystko wróciło do normy, tak jakby po prostu lakier się nie do końca utwardzał i tylko wtedy dostawała uczulenia...

      Usuń
    2. Semilac, dziękuję za informację. Uczulenie już wyleczyłam i mam nadzieję, że tak samo jak szybko się pojawiło tak samo szybko zniknie :)

      Usuń
    3. Cisza, nie ma takiej możliwości. Mam dwie lampy: UV i LED. W UV niedawno wymieniałam wszystkie żarówki a lampę ledową mam od jakiś 5 miesięcy.

      Usuń
    4. tsa, ciągle ta sama gadka od firmy semilac, kopiuj wklej-jest nam przykro, ammy certyfikat, tyko szkoda że dziwnym, trafem tyle osób o dopada...

      Usuń
  11. Niedobrze... Słyszałam o tych uczuleniach, ale sama się jeszcze z tym nie spotkałam. Spróbuj jakąś maść na uczulenie - wtedy tak nie swędzi i można przeżyć bez drapania. Mi takie uczulenie czasem wyskakuje na całych palcach, czasem dłoniach. Byłam na testach, nic nie wykazały, lekarz uznał że to wina środków czystości, chociaż wtedy nie miałam z nimi kompletnie styczności, także zagadka nie rozwiązana ( wtedy jeszcze nie miałam styczności z hybrydami, z resztą do dzisiaj miałam je tylko 2x). I życzę szybkiego powrotu do stanu sprzed uczulenia bo doskonale wiem jak okropnie te krostki swedzą!

    OdpowiedzUsuń
  12. hej, jak zdejmujesz hybrydy nie używając acetonu? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Używam do tego removera od Semilaca :)

      Usuń
    2. Remover z semilaca to aceton połączony z lanolina

      Usuń
  13. Ja od tygodnia zmagam się z uczuleniem. U mnie dodatkowo wystąpiło na dłoni. Powoli wracam do stanu sprzed nagłej reakcji alergicznej. Nadal stosujesz manicure hybrydowy? Ja nie wyobrażam sobie powrotu do zwykłych lakierów, więc mam nadzieję że będę mogła nadal stosować hybrydy. Jak to wygląda po takim czasie?

    OdpowiedzUsuń
  14. Biedna :( ja sama używam Semilac i bardzo sobie chwalę, chociaż hybrydki to jednak chemia i trzeba uważać. Sama się nie spotkałam z takimi reakcjami, ale czytałam na grupie, że inne firmy też uczulają, więc używaj ostrożnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestem w trakcie poszukiwać marki, która nie uczula :)

      Usuń
    2. Podobno shellac jest marką hypoalergiczną . Ale mają też fajne ceny... :C

      Usuń
  15. Nietety mam złe wieści :( mnie zaczęło uczulać właśnie wiosną, więc pora roku raczej nie ma znaczenia...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie pocieszyłaś mnie.... Będąc na targach kosmetycznych w Poznaniu mam zamiar kupić hybrydy różnych marek i będę testować je pod kątem uczulenia.

      Usuń
  16. Ostatnio spróbowalam w inny sposób niż zwykle zrobić sobie mani hybrydowy. Pojedynczo, każdy palec po kolei. Uczulenia nie widać a paznokcie noszę już tydzień :) koniecznie uważać żeby skórek nie pozalewac. Polecam też zmienić odtluszczacz na wódkę bądź spirytus :)

    OdpowiedzUsuń
  17. U mnie było to samo, co u Ciebie. Niedawno, więc w okresie wiosennym. Poradziłam sobie mocząc palce w Rivanolu- to taka żółta, kwaśna woda. Opuchlizna i ból szybko zeszły. Teraz też mam na sobie hybrydy- nałożyłam je po 3 tygodniach przerwy. Ciekawe, czy teraz coś "wyjdzie"... Dodam jeszcze, że ja u siebie podejrzewam uczulenie na aceton...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widzę, że problem dotyka wielu z nas. Ja obecnie mam na paznokciach hybrydy innej marki i (odpukać) uczulenie mi nie wyszło a noszę je już prawie tydzień.

      Usuń

Bardzo dziękuję Wam za komentarze :)