poniedziałek, 12 maja 2014

Znowu zgrzeszyłam, czyli kolejne kosmetyczne zakupy!

Hej Dziewczyny!!!
Poległam i kupiłam kilka kosmetyków....
Co za pech, że promocja w Rossmannie, zbiegła się z kosmetyczną ofertą Biedronki. Już wiem, że w tym miesiącu mocno przekroczyłam kwotę 50 zł.... W czerwcu muszę zacisnąć pasa.

Oto, co kupiłam:
- Bielenda - owocowe peelingi do ciała - 3 szt. każdy za 5,99 zł;
- Bielenda - masełko do ust - 5,79 zł;
- Miss Sporty Crush on you - 4,33 zł;
- Miss Sporty Clubbing Colours nr 320 - 3,56 zł;
- Miss Sporty Lasting Colour nr 490 - 3,56 zł;
- Green Nelixir Argan oli - 4,99 zł.

Poleciałam z kosmetykami w tym miesiącu. Na peelingi skusiłam się bo wyczytałam na blogach niektórych z Was, że nieziemsko pachną :) Nie mogłam się zdecydować, więc kupiłam wszystkie trzy :)

Pozdrawiam,

12 komentarzy:

  1. Lakierki z miss sporty sa super!

    OdpowiedzUsuń
  2. W maju i ja przesadziłam, już nie pamiętam kiedy tak się obkupiłam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. ciekawe te peelingi :) ale ja już swój limit lakierowy dawno przekroczyłam, na promocjach w Rossmannie i Naturze, a szkoda :(

    OdpowiedzUsuń
  4. U mnie arbuzowy peeling. Mniam :))

    OdpowiedzUsuń
  5. ja nie mam tych peelingów :(

    OdpowiedzUsuń
  6. Ten arbuzowy peeling i brzoskwiniowe masełko chyba muszę kupić! Pokazuj jak najszybciej tego Crusha bo nie wiem czy go kupić :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Lakierki mnie najbardziej interesują :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja jestem na odwyku zakupowym :D z tych peelingów będziesz mega zadowolona! :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Oj tam, oj tam...czasem można zgrzeszyć;-)

    OdpowiedzUsuń
  10. ja kupiłam arbuzowy i winogronowy peeling, ten drugi już zdenkowałam, cudak! :D

    OdpowiedzUsuń
  11. To masełko do ust ciągle mnie kusi :D

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję Wam za komentarze :)