środa, 30 kwietnia 2014

Virtual Fashion Mania nr 194 Peppermint






Pojemność: 10 ml;
Krycie: 2 cienkie warstwy lub 1 grubsza;
Wytrzymałość: 4 dni;
Cena: ok. 6 zł;
 Dostępność: sklepy internetowe, niesieciowe drogerie, swój egzemplarz kupiłam w Biedronce.













Virtual Fashion Mania nr 194 Peppermint to piękny lakier idealny na wiosnę!
Ma on delikatny, miętowy kolor i kremowe wykończenie.







Lakier posiada szeroki, ale nie za długi pędzelek.

Jego konsystencja jest delikatnie gęsta, jednak nie sprawia problemów podczas aplikacji.

Do pełnego krycia wystarczy jedna grubsza warstwa bądź dwie cieńkie.

Czas schnięcia miętki jest przyzwoity.



Lakier nie potrzebuje użycia warstwy nabłyszczacza, ponieważ jak widać na zdjęciach - pięknie błyszczy.

Co do wytrzymałości to jest ona dobra. Lakier wytrzymał na moich paznokciach 4 dni. Czwartego dnia na paznokciach zaczęły pojawiać się pierwsze odpryski, dlatego też lakier trwafił pod zmywacz. 

Zmywanie przebiegło szybko i bezproblemowo. Lakier nie odbarwił płytki paznokcia.




Lubicie takie delikatne kolory na paznokciach?

Pozdrawiam,

15 komentarzy:

  1. Oj chyba muszę zajrzeć do mojej Biedronki :)

    OdpowiedzUsuń
  2. kocham takie miętusy <3 na paznokciach zawsze wyglądają fenomenalnie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jedne z moich ulubionych kolorków na paznokciach :) jeśli chodzi o ciuchy to nie cierpię ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. bardzo ciekawy niezdefiniowany odcień :) ! piękny

    OdpowiedzUsuń
  5. Całkiem niedawno polubiłam u siebie takie odcienie.. bardzo mi się podoba:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja jeszcze w żadnej Biedronce na Virtuale się nie natknęłam. A szkoda, bo mają dobre opinie :v

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetny kolor :)
    Bardzo mi się podoba.

    OdpowiedzUsuń
  8. uwielbiam takie delikatne kolorki :)

    u mnie z Virtuala na razie mam tylko turkus, ale myślę, że skusze się i na ten odcień :)

    OdpowiedzUsuń
  9. ładny ten kolor :) przyznam się, że jeszcze nie miałam przyjemności z tą firmą :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Mam chyba ze 3 albo 4 różne lakiery miętowe i już mi się chyba przejadły..
    Teraz szaleję na punkcie piasków i błyskotek.

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję Wam za komentarze :)