poniedziałek, 25 marca 2013

Ślubne ABC - Ślub konkordatowy

Hej Dziewczyny!!!
Był już ślub cywilny i kościelny, więc nadszedł czas na ślub konkordatowy.

Jest to ślub, który odbywa się w kościele, ale niesie za sobą skutki cywilnoprawne. Ta forma zawarcia małżeństwa jest obecnie najpopularniejsza i pozwala uniknąć formalności i częstych wizyt w Urzędzie Stanu Cywilnego. 
Na około 12-6 miesięcy przed ślubem należy dokonać wyboru parafii i zarezerwować termin. 
Nie mniej niż 3 miesiące przed ślubem należy udać się do USC po zaświadczenia o braku przeszkód do zawarcia małżeństwa (ważne tylko 3 miesiące!!!). Wtedy też powinno się dokonać wszelkich formalności cywilno-prawnych (wymagane dokumenty znajdziecie tutaj).
Kolejnym krokiem jest dostarczenie do kancelarii parafialnej następujących dokumentów w celu podpisania protokołu przedślubnego:

- zaświadczenie z USC o braku przeszkód do zawarcia małżeństwa;
- "licencji" - zgód proboszczów z parafii pani i pana młodego w przypadku brania ślubu w innej parafii (choć, gdy byłam u księdza powiedział, że taka zgoda nie jest wymagana. Należy tylko poinformować proboszcza o takiej sytuacji.);
- ostatnich świadectw szkolnych z ocenami z religii;
- świadectwo ukończenia kursu przedmałżeńskiego lub zaświadczenia o aktualnym uczestnictwie w kursie;
- zaświadczeń o odbyciu 3 spotkań w poradni życia rodzinnego.

Po podpisaniu protokołu reszta przygotowań wygląda tak jak w przypadku ślubu kościelnego.

Standardowe słowa przysięgi małżeńskiej wypowiadane przez pannę młodą:

"Ja ..................... biorę sobie Ciebie ...................... za męża i ślubuję Ci miłość, wierność i uczciwość małżeńską oraz że Cię nie opuszczę aż do śmierci. Tak mi dopomóż Panie Boże Wszechmogący w Trójcy Jedyny i Wszyscy Święci."

Podczas wymiany obrączek:

"......................, przyjmij tę obrączkę jako znak mojej miłości i wierności, w imię Ojca i Syna i Ducha Świętego."

Mam nadzieję, że informacje dla kogoś będą przydatne :)

Pozdrawiam
Kruszynka :)

4 komentarze:

  1. Oho, mam nadzieję że niedługo te informacje mi się przydadzą :))

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam nadzieję, że niedługo i ja będę podekscytowana na samą myśl o tych słowach :) na chwilę obecna mój P raczej nie jest śpieszny do ślubu także poczekam jeszcze sobie :P

    OdpowiedzUsuń
  3. A ja mam to już za sobą, piękna chwila aczkolwiek bardzo stresująca :)

    OdpowiedzUsuń
  4. No i już wszystko wiemy :D

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję Wam za komentarze :)